poniedziałek, Luty 19
Krzysztof Bosak zdradza jak powinna wyglądać dziś elita polityczna w Polsce!

Krzysztof Bosak zdradza jak powinna wyglądać dziś elita polityczna w Polsce!

Dariusz Loranty w swojej kolejnej WYWIADOWNI pyta byłego posła, tancerza wiceszefa Ruchu Narodowego Krzysztofa Bosaka o politykę, klasę polityczną, obecne wydarzenia w Polsce, jak również o …


ZOBACZ WYWIAD:





Złapano seryjnego mordercę! ZOBACZ gdzie chował ciała!

Złapano seryjnego mordercę! ZOBACZ gdzie chował ciała!

(więcej…)






Masakra! W samolocie wybuchł power bank i … ZOBACZ FILM!

Masakra! W samolocie wybuchł power bank i … ZOBACZ FILM!

Po eksplozji power banku zapalił się fotel i wykładzina. Wbrew różnym doniesieniom w rosyjskich mediach o panice, nagrania z pokładu A320 (lot SU1183 linii Aerofłot z Moskwy) pokazują niezwykle spokojną reakcję podróżnych. Ściśnięci w długą kolejkę ludzie sprawnie przepuścili obsługę samolotu walczącą z ogniem. Gaśnicą i wodą z butelki ugaszono pożar, a zniszczoną baterię schowano do metalowego kubełka z lodem.


Samolot był tak mocno zadymiony, że para pasażerów zdecydowała się otworzyć drzwi ewakuacyjne i pośpiesznie wyszli nimi na skrzydło samolotu. Inni wydostali się tradycyjnie, po schodach – donosi Interfax.





Jest nadzieja dla rodziny himalaisty Mackiewicza!

Jest nadzieja dla rodziny himalaisty Mackiewicza!

Niestety szansa na odnalezienie Tomasza Mackiewicza żywego jest bliska zeru. Elisabeth Revol poinformowała, że kiedy zostawiała himalaistę, był „w stanie agonalnym”. Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy istnieje możliwość wznowienia poszukiwań i sprowadzenia ciała Mackiewicza. Chociaż z reguły się tego nie robi, w historii polskiego himalaizmu jest jeden taki przypadek – czytamy na łamach „Faktu”.


 

Bliscy powoli przyzwyczajają się do myśli, że Tomasz Mackiewicz nie wróci do domu żywy. Trudno również powiedzieć, czy ciało uda się ściągnąć z góry i przetransportować do Polski. W rozmowie z WP szwagierka wspinacza, Małgorzata Sulikowska, poinformowała, że w najgorszym wypadku będą musieli pochować pustą trumnę.

Z reguły nie sprowadza się ciał osób, które zginęły podczas zdobywania szczytów wysokich gór. Do historii przeszły zdjęcia ze szlaku wiodącego na Mount Everest, gdzie drogę wspinaczom, wyznaczają zwłoki ich zmarłych kolegów.

W 2007 roku Georg Kronthaler, sprowadził z ośmiotysięcznika Broad Peak, ciało brata Markusa Kronthalera, który zginął rok wcześniej. W wywiadach tłumaczył, że sprowadził zwłoki Markusa, bo nie chciał, by traktowano je jak „śmieci” – fotografowano, a zdjęcia zamieszczano w internecie. Kronthaler był pierwszą osobą, którą pośmiertnie przetransportowani z 7900 m n.p.m. i przewieziono do rodzinnej Austrii, gdzie odbył się jego pogrzeb.

Jest nadzieje a to jest najważniejsze !

 

Hej/fakt.pl