poniedziałek, Kwiecień 23



SZOK w Londynie! Zobacz co spadło

SZOK w Londynie! Zobacz co spadło

We wschodnim Londynie z nieba spadła duża bryła lodu i roztrzaskała się na ulicy w odległości kilku metrów od przechodniów.

Incydent uchwyciły kamery monitoringu. Jeden z przechodniów, który był świadkiem upadku, powiedział, że bryła lodu mogła ważyć około 20 kilogramów. Zdaniem świadka, mogła się oderwać od samolotu.

ZOBACZ SAM:

 







Dziwne zabójstwa bez świadków! Zobacz co się dzieje w Polsce?

Dziwne zabójstwa bez świadków! Zobacz co się dzieje w Polsce?

Jesteśmy wciąż nakierowywani na poboczne awantury. Tymczasem, wewnątrz system czuje się wspaniale i coraz lepiej sobie radzi. Zapraszam na KChT.



UWAGA! To nie żarty! Zagraża nam śmiertelna epidemia. Już jest w Czechach i na Słowacji!

UWAGA! To nie żarty! Zagraża nam śmiertelna epidemia. Już jest w Czechach i na Słowacji!

Słowacki Urząd Zdrowia Publicznego poinformował o wybuchu epidemii grypy. W ciągu ostatniego tygodnia chorobę tę zdiagnozowano u 19 tys. osób. W porównaniu z poprzednim tygodniem odnotowano wzrost zachorowań o 15,3 proc. Epidemia grypy panuje także na w Czechach. Czy żniwo epidemii dojdzie do Polski?

Liczba chorych rośnie w każdej kategorii wiekowej. Najwięcej zachorowań powoduje wirus grypy typu B. W niektórych szpitalach wprowadzono zakaz odwiedzin chorych. Zamkniętych jest 300 szkół.

Rzeczniczka Urzędu Zdrowia Publicznego Zuzana Drobova zaapelowała do osób, które podejrzewają, że mogą być chore na grypę, o nieprzebywanie w dużych skupiskach ludzi – w szkołach lub w miejscu pracy. Lekarze zachęcają do zażywania witamin C i D w celu wzmocnienia odporności organizmu.

Kilka tygodni temu epidemia wybuchła w Czechach. Czy dojdzie do Polski?

md/media







TRAGEDIA W SOPOCIE! ZOBACZ JAK ZGINĘLI!

TRAGEDIA W SOPOCIE! ZOBACZ JAK ZGINĘLI!

Jeden mężczyzna nie żyje, a drugi trafił do komory hiperbarycznej. Dwóch pracowników zatruło się spalinami przy ulicy Rzemieślniczej. Prawdopodobnie zostali po godzinach, żeby naprawiać samochód. Znalazła ich właścicielka firmy

Jak podał portal trojmiasto.pl, policja otrzymała zgłoszenie na numer alarmowy przed godz. 8 rano. Zadzwoniła właścicielka warsztatu samochodowego, która dokonała strasznego odkrycia. W garażu znalazła dwóch nieprzytomnych pracowników.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyźni zostali po godzinach w pracy. W garażu naprawiali samochód, który miał włączony silnik. Możliwe, że próbowali w ten sposób dogrzać się, bo temperatura w Sopocie spadła poniżej zera.

SJS/TROJMIASTO.PL