wtorek, Wrzesień 11



Ale wjechał z BUTA! Straty to kilka TYSIĘCY!

Ale wjechał z BUTA! Straty to kilka TYSIĘCY!

24-letni Sebastian P. był nietrzeźwy w chwili zatrzymania. Miał blisko 2 promile alkoholu we krwi. Według pracownika hotelu, mężczyzna przyszedł do ośrodka i zamiast otworzyć drzwi kluczem zaczął w nie kopać. W końcu udało mu się je wyłamać.

Straty oszacowano na 4500 zł. Sprawą zajęli się policjanci do walki z przestępczością przeciwko mieniu. 24-latek usłyszał już zarzut.







12 lat więzienia za OSIEM puszek piwa?! Co oni myśleli?

12 lat więzienia za OSIEM puszek piwa?! Co oni myśleli?

7 sierpnia, po 22 policjanci w Wieliczce otrzymali informacje o rozboju w jednym ze sklepów monopolowych na terenie miasta. Według relacji ekspedientki dwóch mężczyzn weszło do sklepu i zażądało wydania piwa bez płacenia. Gdy odmówiła, zaczęli jej ubliża, po czym jeden z nich wyciągną z kieszeni nóż oraz paralizator. Sterroryzowali kobietę, grożąc jej śmiercią, jeśli wezwie policji. Następnie wzięli dwa czteropaki piwa o łącznej wartości 24 zł.

Kilka godzin później mężczyźni zostali zatrzymani. Dowody pozwoliły na przedstawienie jednemu z mężczyzn zarzutu rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.







Próbował zabić swojego OJCA?! Nastolatek odpowie za usiłowanie morderstwa!

Próbował zabić swojego OJCA?! Nastolatek odpowie za usiłowanie morderstwa!

W sobotę, aleksandrowscy policjanci otrzymali o zgłoszenie o awanturze w jednym z domów na terenie miasta. Gdy dotarli na miejsce zastali 16-latka, który ugodził nożem swojego 58-letniego ojca. Nastolatek był pijany podczas awantury, miał blisko promil alkoholu w organizmie. Po zatrzymaniu, trafił do policyjnej izby dziecka.

Sąd rodzinny wydał wczoraj postanowienie o umieszczeniu 16-latka w schronisku dla nieletnich. Chłopiec będzie także odpowiadał za usiłowanie zabójstwa.







Sprzęt za 90 tys. w śmieciach?! Kradli tak przez miesiące!

Sprzęt za 90 tys. w śmieciach?! Kradli tak przez miesiące!

W wyniku czynności operacyjnych, kryminalnym z Wrocławia udało się namierzyć dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za kradzież drogiego sprzętu elektronicznego. Mężczyźni zatrudnili się w firmie sprzątającej, której działanie obejmował m.in. sprzątanie dużych magazynów z elektroniką na Bielanach Wrocławskich.

24 i 29-latek kradli główni laptopy, tablety, aparaty fotograficzne, zegarki i konsole do gier. Tworzyli specjalne skrytki do ukrycia swoich łupów oraz wrzucali je do koszy na śmieci, z których następnie je wyjmowali. Wszystko to trwało kilka miesięcy. Całość ukradzionego towaru oszacowano na kwotę 90 tys. złotych. Swój towar upłynniali w punkcie skupu i wymiany sprzętu elektronicznego w centrum Wrocławia.

Mężczyźni usłyszeli zarzuty za kradzieże popełnione wspólnie i w porozumieniu. Grozi im do 5 lat więzienia.