sobota, Grudzień 22



Bezdomny wpycha przypadkowego przechodnia pod ciężarówkę i zabiera mu telefon. WIDEO

Bezdomny wpycha przypadkowego przechodnia pod ciężarówkę i zabiera mu telefon. WIDEO

Bezdomny zwyrodnialec, psychopata, człowiek bez serca, bez, sumienia, człowiek? Przyznajemy, że ten filmik bardzo nas zdołował, choć widzieliśmy już niejedno!

Ofiara trafiła do szpitala w bardzo poważnym stanie, choć jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Bezdomny został ujęty przez policję z Los Angeles, gdzie na jednym z przystanków autobusowych doszło do tego zdarzenia.

ZOBACZ TEŻ: Austria: Polski bezdomny podejrzany o popełnienie brutalnej zbrodni

Napastnik siedzi na ławce, prawdopodobnie pod wpływem jakichś środków odurzających. Najpierw próbuje przestraszyć, przechodzącą tamtędy kobietę. Ta nie reaguje na jego zaczepki słowne. Następnie, przechodzi tamtędy pan w średnim wieku, w marynarce, więc pewnie z punktu widzenia napastnika „elegancko ubrany”, ten wstaje i zwyczajnie wpycha mężczyznę pod nadjeżdżający samochód ciężarowy.

Następnie podnosi z ziemi telefon, który wypadł ofierze i spokojnie odchodzi z miejsca zdarzenia, z uśmiechem na twarzy. Poniżej zapis wideo z tego, tragicznego momentu, który podajemy za amerykańską stacją KGUN9. Pochodzi on z kamer monitoringu na feralnym przystanku.

FILMIK SZOKUJE:





TRAGICZNY finał poszukiwań młodej kobiety. Nowe fakty ws. zniknięcia 24-letniej Roksany

TRAGICZNY finał poszukiwań młodej kobiety. Nowe fakty ws. zniknięcia 24-letniej Roksany

W piątek (7 grudnia) pisaliśmy o zaginięciu młodej kobiety na Pomorzu. Wyjechała z domu rano 3 grudnia po zakupy i zniknęła. Ostatni raz jej samochód zarejestrowały kamery monitoringu do drodze do Starogardu Gdańskiego.

Śledczy nie wykluczają samobójstwa. Kobieta cierpiała bowiem po osobistej tragedii. Dwa miesiące wcześniej miała poronić. Za tą tezą przemawia fakt, że choć jechała samochodem, to nie wzięła ze sobą żadnych dokumentów. W sobotę (8 grudnia) samochód młodej kobiety wyłowili z pobliskiego jeziora strażacy. Tego dnia miała jechać z mężem do urzędu załatwić formalności, związane z zawartym dwa dni wcześniej związkiem małżeńskim.

ZOBACZ: Nie nacieszył się żoną za długo. Po dwóch dniach od ślubu zniknęła w tajemniczych okolicznościach

– Nurkowie przeczesujący jezioro Borówno Wielkie w pobliżu Skarszew odnaleźli samochód, w którym było ciało poszukiwanej Roksany. Trwają czynności z udziałem prokuratora na miejscu zdarzenia. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do śmierci kobiety – powiedział mediom Monika Szweda z komendy policji w Starogardzie Gdańskim.

ŹRÓDŁO: WSIECI24.PL





Samochód zawisł na drzewie. Kierująca miała…

Samochód zawisł na drzewie. Kierująca miała…

…86 lat i nic jej nie jest. Do zdarzenia doszło w Hutkach na Lubelszczyźnie. Poza pomocą w opuszczeniu auta, nie potrzebowała żadnej innej. Trudno w to uwierzyć, patrząc na ten samochód!

Nie wiemy, czy babcia spieszyła się do wnuków z mikołajkowymi prezentami ale ewidentnie jechała za szybko. Jej samochód dosłownie zawisł na drzewie. To niesamowite, ale nic jej się nie stało. Chyba czuwał nad nią św. Mikołaj. 😉

samochód

Mieszkanka Krasnobrodu jechała tą trasą koło południa. Na zakręcie straciła panowanie nad pojazdem, wpadła do rowu i następnie do lasu, gdzie zatrzymała się na drzewie. Fiat Seicento nadaje się już chyba tylko do kasacji.

samochód

– Strażacy za pomocą narzędzi hydraulicznych pomogli kierującej wydostać się z samochodu. 86-latka została przewieziona do szpitala na dalsze badania. Po ich wykonaniu okazało się, że w wyniku kolizji nie doznała obrażeń – poinformowała „Fakt”, Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

ZOBACZ: Tragiczny finał egzaminu na prawo jazdy! Samochód wylądował w… [SZOKUJĄCE FOTO]

ŹRÓDŁO: FAKT.PL





Nie nacieszył się żoną za długo. Po dwóch dniach od ślubu zniknęła w tajemniczych okolicznościach

Nie nacieszył się żoną za długo. Po dwóch dniach od ślubu zniknęła w tajemniczych okolicznościach

24-letnia Roksana Rakowska poszukiwana jest przez Policję ze Starogardu Gdańskiego. 3 grudnia ok. 8.30, mieszkanka gminy Skarszewy wyszła z domu „po bułki”. Do sklepu pojechała czerwonym Volkswagenem Golfem IV o numerze PZL 62M5. Kobieta po prostu zniknęła.

24-latka ma około 160-170 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę ciała, włosy długie, proste w kolorze ciemnego blondu, niebieskie oczy, twarz owalna, uszy średnie, uzębienie pełne. W chwili zaginięcia ubrana była w czerwoną kurtkę z kapturem. Nie wiadomo co się mogło stać, dlaczego zniknęła.

CZYTAJ: Po prostu masakra! Próbował zgwałcić kobietę, gdy obok siedziała jego … żona!

Tego dnia miała jechać z mężem do urzędu załatwić formalności, związane z zawartym, dopiero co związkiem małżeńskim. Mamy nadzieję, że się nie rozmyśliła. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Telefony: 58 737 03 55, 58 588 24 07 lub 112.

ŹRÓDŁO: KRYMINALNAPOLSKA.PL