wtorek, Grudzień 11



Broń, narkotyki i międzynarodowy pościg! Historia jak z Hollywood! [VIDEO]

Broń, narkotyki i międzynarodowy pościg! Historia jak z Hollywood! [VIDEO]

W pasjonującym, transgranicznym pościgu mieli okazję uczestniczyć policjanci z jastrzębskiej komendy. We wtorek, ok. 2.30 funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę mazdy. Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany. Gdy jeden z mundurowych wydał mu polecenie, by zgasił silnik i wysiadł z auta, mężczyzna uruchomił auto i zaczął uciekać. Funkcjonariusze rzucili się w pościg, który przeniósł się na teren Czech. Ostatecznie, mężczyzna został ujęty na terenie naszych południowych sąsiadów w miejscowości Tarnovice. 29-latek wciąż próbował uciekać, aczkolwiek został szybko unieszkodliwiony przez policjantów, a następnie przekazany czeskiej policji. Podczas zatrzymania, funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie broń gazową oraz środki odurzające.

Wczoraj 29-latek został przekazany przez czeską policję jastrzębskim kryminalnym, a następnie przewieziony do Zakładu Karnego w Cieszynie. 29-latkowi przedstawiono zarzut czynnego oporu oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Grozi mu do 5 lat oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.







Pokłócili się i doszło do TEGO?! Przerażający finał sprzeczki

Pokłócili się i doszło do TEGO?! Przerażający finał sprzeczki

Do tragedii doszło w okolicach Tarczyna. Policjanci otrzymali zgłoszenie od oficera dyżurnego o tym, że muszą pilnie udać się do jednej z miejscowości na terenie gminy. Na miejscu w jednym z pomieszczeń mieszkalnych znaleźli 70-letnie mężczyznę leżącego na podłodze. Policjanci natychmiast podjęli reanimację, aczkolwiek niestety nie udało się im uratować jego życia.

W trakcie czynności, policjanci zatrzymali spokrewnionego z mężczyzną 46-latka. Według ustaleń funkcjonariuszy między mężczyznami mogło dojść do kłótni, a nawet bójki. Postępowanie wyjaśni czy to zdarzenie mogło mieć wpływ na śmierć 70-latka.







Chory 4-latek zaginął?! Szokująca historia z Poznania!

Chory 4-latek zaginął?! Szokująca historia z Poznania!

2 sierpnia funkcjonariusz z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, gdy jechał od pracy zauważył dziecko. Chłopiec stał w samej bieliźnie stał w okolicach sklepu przy ul. Mateckiego. Policjant zatrzymał się i podszedł do chłopca. Okazało się, że chwilę wcześniej matka dziecka zgłosiła zaginięcie. Jej syn wyszedł z domu w samej bieliźnie i nie mogła go nigdzie znaleźć. Dodatkowo, dziecko jest chore na autyzm i nie mówi.

Po kilkudziesięciu minutach dziecko wróciło do matki. Chłopcu na szczęście nic się nie stało. Matka nie kryła wzruszenia, gdy dziecko do niej wróciło.

 







Wyzywali go od …, bo nie dostali alkoholu! Dostaną wyrok za rasizm?!

Wyzywali go od …, bo nie dostali alkoholu! Dostaną wyrok za rasizm?!

W poniedziałek, 20 sierpnia w okolicach godz. 19 dyżurny policji w Nakle otrzymał zgłoszenie, jakoby w jednej z restauracji na terenie miasta doszło do awantury. Na miejsce został wysłany patrol policji, aczkolwiek awanturnicy zdążyli już opuścić lokal. Nim opuścili miejsce wykrzykiwali w kierunku właściciela rasistowskie hasła. Jeden z nich wybił szybę w ladzie chłodniczej. Koszty jego zachowania oszacowano na 2500 zł. Niedługo później znaleziono trzech mężczyzn w wieku 34, 35 i 36 lat w okolicach lokalu.

W trakcie wyjaśniania sytuacji, funkcjonariusze ustalili, że sprawcy zamierzali kupić alkohol. Gdy właściciel zakazał im sprzedaży z uwagi na ich stan, mężczyźni zareagowali agresją. Za znieważenie osoby na tle przynależności narodowej grozi kara do 3 lat więzienia. Zniszczenie mienia to nawet do 5 lat pozbawienia wolności.