poniedziałek, Sierpień 13



Dramat w Braniewie! Żywcem spłonęło pięć osób. ZOBACZ CO SIĘ STAŁO!

Dramat w Braniewie! Żywcem spłonęło pięć osób. ZOBACZ CO SIĘ STAŁO!

Pięć osób zginęło w wypadku pod Braniewem, gdy samochód, którym jechały, uderzył w przydrożne drzewo i stanął w płomieniach.

 Prokurator i policja prowadzą czynności na miejscu – powiedziała Izabela Niedźwiedzka z warmińsko-mazurskiej policji.

Do wypadku doszło około godz. 2 w miejscowości Karwiny w gminie Wilczęta w powiecie braniewskim, gdy kierujący samochodem marki Renault uderzył w przydrożne drzewo. Samochód stanął w płomieniach. Wewnątrz było pięć osób.

Jak podał rzecznik braniewskiej policji Damian Sorkowicz, ustalono do tej pory tożsamość trzech osób, a dwóch jest jeszcze ustalana.




sksl/media



Genialna odpowiedź Polski na szkalujący i ohydny film demokratów z USA! ZOBACZ!

Genialna odpowiedź Polski na szkalujący i ohydny film demokratów z USA! ZOBACZ!

Polska Fundacja Narodowa zamieściła na swoim kanale YouTube nowy klip. To świetna odpowiedź na spot fundacji Ruderman Family Foundation, wzywający USA do zerwania relacji z Polską w reakcji na nowelizacji ustawy o IPN.

W teledysku wykorzystano ujęcia z wizyty Trumpa w Polsce, m.in. z jego przemowy w Warszawie. Są też ujęcia z polskimi krajobrazami, widokówki z polskich miast – w tym Warszawy i Krakowa.

– Przybyliśmy do was, aby przekazać wam bardzo ważną wiadomość: Ameryka kocha Polskę, Ameryka kocha Polaków. W imieniu wszystkich Amerykanów chciałbym też podziękować całemu narodowi polskiemu za gościnność okazaną naszym żołnierzom w Waszym kraju – mówił prezydent Stanów Zjednoczonych w Polsce.

– Żołnierze ci nie są tylko dzielnymi obrońcami wolności, ale są też symbolem zaangażowania Ameryki w zapewnienie Polsce bezpieczeństwa i miejsca w silnej i demokratycznej Europie. Polska jest geograficznym sercem Europy, ale co ważniejsze: w polskim narodzie widać duszę Europy. Wasz naród jest wielki, bo jesteście silni wspaniałym duchem – dodawał.

Przypomnijmy! W internecie ukazał się kłamliwy i oszczerczy filmik, wyprodukowany przez prywatną żydowską Ruderman Family Foundation z Bostonu. Na nagraniu wzywa się rząd USA do zerwania stosunków z Polską i szkaluje się polski naród, m.in. przez powtarzanie, że Holokaust był „polski”.







To po prostu masakra! Zatrzymano matkę z małym dzieckiem i … winem w drugiej ręce! Miała ponad 2 promile alkoholu!

To po prostu masakra! Zatrzymano matkę z małym dzieckiem i … winem w drugiej ręce! Miała ponad 2 promile alkoholu!

Funkcjonariusze z Zabrza zatrzymali kobietę, która spacerowała z 14-miesięcznym dzieckiem na rękach. Będąc pod wpływem alkoholu upadła na chodnik a funkcjonariusz w ostatniej chwili złapał dziecko. Kobiecie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem na ulicy Tatarkiewicza w Zabrzu.

Patrolujący miasto policjanci z II komisariatu otrzymali informację o nietrzeźwej kobiecie, która spacerowała z małym dzieckiem. Mundurowi już kilka chwil później zauważyli zataczającą się kobietę, która miała małe dziecko na rękach. Trzymała ona również nosidełko i otwartą butelkę wina.

Stróże prawa zatrzymali radiowóz i podjęli interwencję. Jeden z nich dosłownie w ostatniej chwili złapał dziecko, kiedy pijana kobieta upadła na chodnik. Na miejsce został wezwany pracownik socjalny MOPR-u i karetka pogotowia. Na szczęście po przebadaniu okazało się, że dziecku nic się nie stało i zostało przekazane pod opiekę ojca.

Kobieta została poddana badaniu trzeźwości. 21-latka miała w organizmie 2 promile alkoholu. Kobieta w trakcie interwencji była bardzo agresywna. Ze względu na silny stan upojenia alkoholowego i zagrożenia dla własnego zdrowia, została umieszczona w miejskiej izbie wytrzeźwień.

Za sprowadzenie bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia dziecka, grozi jej kara do 5 lat więzienia. Decyzję w tej sprawie podejmie zabrzański sąd.

 







Sąd nie miał litości nad kobietą, która bestialsko mordowała … szczenięta!

Sąd nie miał litości nad kobietą, która bestialsko mordowała … szczenięta!

Sąd Apelacyjny w Poznaniu nie miał litości dla kobiety, która w bestialski sposób mordowała bezbronne szczenięta, a potem zakopywała je w przydomowej szklarni. Joanna G. została skazana na 10 miesięcy więzienia. Wyrok jest prawomocny. Trzy miesiące z kratkami spędzi też mąż oskarżonej, 61-letni Zygmunt S., który znęcał się na zwierzętami – czytamy na fakt24.pl

Jak poinformował TVN24, Joanna G. przy swoim domu urządziła zabijanym zwierzętom cmentarzysko. W toku śledztwa wyszło na jaw, że skazana najpierw próbowała utopić, a następnie dobiła szpadlem cztery szczeniaki. Natomiast Zygmunt S. znęcał się nad zwierzętami, których był prawnym opiekunem.

– Wyrok ma na celu pokazać wszystkim, że nie można traktować tak zwierząt. Dla skazanych kara więzienia ma być środkiem prewencyjnym – tak wyrok uzasadnił sędzia.

W marcu ub. r. inspektorzy z Fundacji na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane przeprowadzili interwencję po anonimowym telefonie, który otrzymali. Z informacji wynikało, że w jednej z posesji w Poznaniu zaniedbane psy. W towarzystwie policji wtargnęli na teren posesji. Tam zastali cztery kompletnie zaniedbane psy. Zorientowali się, że na tym nie koniec

– Tam były dwie suki. Zobaczyłam, że mają bardzo wyciągnięte sutki i pękate brzuchy. Nie były wysterylizowane, musiały rodzić – powiedziała w TVN24 Anna Cierniak z fundacji Mondo Cane. Zygmunt S. wyznał im szokującą prawdę. – Żona zabija, ja nie mogę – stwierdził.

Policjanci natychmiast przesłuchali Joannę G. Długo nie wierzyli w to, co im powiedziała. Kobieta przyznała się, że najpierw topiła szczenięta w wannie. Potem wrzucała je półżywe do wykopanej wcześniej w szklarni dziury, przysypywała ziemią i dobijała łopatą. Gdy to mówiła, nie miała żadnych wyrzutów sumienia.

Funkcjonariusze znaleźli w ziemi szczątki czterech martwych szczeniaków, ale według słów kobiety, mogło ich być nawet ponad 20.