piątek, Grudzień 21



Dramat dwóch kobiet w Oleśnicy. Zostały zgwałcone tej samej nocy. Czy za przestępstwami stoi jeden oprawca?

Dramat dwóch kobiet w Oleśnicy. Zostały zgwałcone tej samej nocy. Czy za przestępstwami stoi jeden oprawca?

Dwie młode kobiety zostały zgwałcone tej samej nocy, tydzień przed świętami Wielkanocnymi. Jedna pokrzywdzona zgłosiła zdarzenie kolejnego dnia, druga po trzech dniach od zajścia. Początkowo padły podejrzenia, że za gwałty odpowiedzialny jest jeden mężczyzna. Późnej wyszło, że sprawców jest jednak dwóch. Jeden oprawca jest już w rękach policji. 

Do zdarzeń doszło w nocy z 24 na 25 marca w Oleśnicy. Pierwsze zgłoszenie wpłynęło w niedziele, a drugie w środę. W pierwszej sprawie zatrzymano podejrzanego. Mężczyzna bawił się w jednym z oleśnickich klubów. Prawdopodobnie oprawca obserwował kobietę, zauważył, że jest pijana co ułatwiło mu wykorzystanie ofiary. Wiadomo, że zabrał kobietę do taksówki i pojechał do hotelu, tam ją wykorzystał. Policja zabezpieczyła monitoring.

Sprawca drugiego zdarzenia nadal jest nieznany. Wiadomo, że do gwałtu doszło w jednym z oleśnickich mieszkań. – Trwają czynności w tej sprawie i nikomu na razie nie postawiono zarzutów. Te dwa przypadki nie są jednak ze sobą powiązane – zapewnia prok. Pawłowska w rozmowie z portalem fakt.pl

źródło: fakt.pl, foto:YouTube





Wierni jednej z gorzowskich parafii zszokowani! Księdzu grożą trzy lata WIĘZIENIA! Policja odkryła, że na plebanii przechowywane są…

Wierni jednej z gorzowskich parafii zszokowani! Księdzu grożą trzy lata WIĘZIENIA! Policja odkryła, że na plebanii przechowywane są…

Policja odkryła u księdza Dariusza T. narzędzia do uprawy konopi indyjskich i ciastka z marihuaną. Kapłan został zawieszony przez kurię w obowiązkach. Grożą mu trzy lata więzienia. 

Do odkrycia doszło przed Wielkanocą, ale wtedy jeszcze nie aresztowano księdza. Zdążył odprawić  świąteczne nabożeństwa. Były to jego ostatnie msze w jednym z gorzowskich kościołów. Decyzją biskupa ks. Dariusz został odsunięty od posługi duszpasterskiej.

To jedynie początek jego problemów. Młody wikariusz jest podejrzany o przestępstwo, za które grozi kara 3 lat więzienia. Na ten moment został objęty dozorem policyjnym.

źródło: gorzowianin.com, foto: pixabay.com

 

 

 





SKANDALICZNE zachowanie prokuratora! Robił TO nago! Video nie pozostawia żadnych wątpliwości! Co na to jego przełożeni?!

SKANDALICZNE zachowanie prokuratora! Robił TO nago! Video nie pozostawia żadnych wątpliwości! Co na to jego przełożeni?!

O tym wydarzeniu mówi cała Ukraina. Młody prokurator Olega Bilousa, ze swoją konkubiną wzięli udział w reality show „LawLawCar”. Mężczyzna dla potrzeb show rozebrał się przed kamerami, całował się z innymi uczestniczkami i zachowywał niezwykle wulgarnie. Tłumaczy, że zrobił to dla swojej partnerki. 

Jak wiadomo takie zachowanie nie przystoi osobie na jego stanowisku. Zaskakujące, że jego przełożeni są innego zdania. Urzędnik dostał jedynie upomnienie.

Regulamin programu przewiduje, że na wizje trafiają pary, które wyślą najlepsze zdjęcie. Podczas jednego z odcinków uczestnicy grali w butelkę. Najpierw wszyscy rozebrali się, a później wskazana osoba całowała inną. Prokurator przekonywał, że wziął udział w programie dla swojej ukochanej, ta chciała wygrać główną nagrodę, 200 tys. hrywien czyli ok 26 tys. złotych Pieniądze miała przeznaczyć na edukację młodszej siostry. Wybranek jej serca, chciał wesprzeć ten szlachetny cel.

Odcinek natychmiastowo został rozpowszechniony w sieci. Obejrzał go również kolega Bilousa, który doniósł o tym swoim przełożonym.

źródło: fakt.pl, foto, film:YouTube

 

 

 





Jest akt oskarżenia w sprawie szokującej śmierci 26-latki z Łodzi! Upijali ją alkoholem, bili, ciągnęli za włosy, przypalali papierosami. Prokuratura ma twarde dowody!

Jest akt oskarżenia w sprawie szokującej śmierci 26-latki z Łodzi! Upijali ją alkoholem, bili, ciągnęli za włosy, przypalali papierosami. Prokuratura ma twarde dowody!

Jest decyzja w sprawie szokującej śmierci 26-latki z Łodzi. Kobieta była uwięziona i maltretowana przez trzech mężczyzn. Jednym z głównych dowodów są drastyczne zdjęcia zrobione przez jednego z oprawców. 

– Upajali ją alkoholem i byli wyjątkowo brutalni. Bili ofiarę, ciągnęli ją za włosy, poniżali, szarpali, przypalali papierosami i jej ubliżali. Kilkukrotnie w drastyczny sposób ją zgwałcili. Grozili, że w przypadku, gdy ujawni to, co jej się stało, zabiją ją i jej matkę – relacjonuje w rozmowie z RMF FM rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Ofiara poznała swoich katów w autobusie, mężczyźni zaprosili ją do domu. Kobieta była więziona przez 8 dni, po tym czasie udało się jej uciec. Trafiła do szpitala, gdzie przeszła szereg operacji. Mimo to zmarła.

W komórce jednego z oskarżonych znaleziono zdjęcia, na których widać jak mężczyźni brutalnie znęcają się nad młodą kobietą. Zarzuca się im zbiorowy gwałt ze szczególnym okrucieństwem oraz więzienie ze szczególnym udręczeniem i spowodowanie obrażeń ciała, które doprowadziły do śmierci.

źródło: RMF24