wtorek, Grudzień 11



Japońscy gangsterzy co raz częściej zmieniają zawód. Nie zgadniesz na jaki!

Japońscy gangsterzy co raz częściej zmieniają zawód. Nie zgadniesz na jaki!

Członkowie japońskiej mafii Yakuza nie mają lekko. Gnębieni przez policję, mają problem z utrzymaniem się na powierzchni. Co raz częściej dorabiają więc jako… aktorzy!

Yakuza to najliczniejsza mafia na świecie, ale to też gatunek kina w Japonii, pokazującego ostry seks i bardzo brutalne sceny akcji. Mafia ta tradycyjnie zajmowała się hazardem, wymuszeniami za „ochronę”, handlem narkotykami; wyścigami motocyklowymi i konnymi. Gang ma swoje kluby, bary, kabarety, czy agencje towarzyskie.

ZOBACZ: Włoska mafia bierze się za imigrantów

Teraz gangsterzy mają okazję pokazać swoje umiejętności na ekranie. Policja w Japonii wzięła się za nich i to ostro! Liczba członków mafii w tym kraju mocno spadła. Zostają celebrytami i… do twarzy im z tym! Zobaczcie tych współczesnych samurajów na własne oczy.

fot. Ryuichi Baba, materiały prasowe

Źródło: Mafia.pl







UWAŻAJ na takich ZŁODZIEI! Za pomocą PAYPASS nabił mu RACHUNEK na…

UWAŻAJ na takich ZŁODZIEI! Za pomocą PAYPASS nabił mu RACHUNEK na…

W poniedziałek na policję zgłosił się mężczyzna i złożył zawiadomienie, że prawdopodobnie, gdy przebywał w jednym ze sklepów na terenie Szczecina, ktoś ukradł mu portfel z pieniędzmi, dokumentami i kartami bankomatowymi. Złodziej zdążył już dokonać zakupów w kilku punktach handlowo-usługowych za pomocą technologii PayPass, polegającej na możliwości dokonywania transakcji bezgotówkowych i bez potrzeby podawania PIN-u do 50 zł.

Sprawca został ujęty jeszcze tego samego dnia. Przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa w rozmowie z policjantami. Dokonał 8 transakcji za pomocą karty. Mienie, które zakupił zostało już odzyskane. Za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia.

 







IMPREZA skończyła się w CELI! PANIE weszły PIJANE do marketu, a następnie…

IMPREZA skończyła się w CELI! PANIE weszły PIJANE do marketu, a następnie…

W poniedziałek, doszło do dziwnej kradzieży w jednym ze sklepów przy ulicy Okulickiego w Radomiu. Dwie kobiety po grubo zakrapianej imprezie, wybrały się do sklepu, by dokupić nieco alkoholu. W tym celu weszły do marketu, złapały trzy butelki z trunkiem i ruszył w kierunku wyjścia, gdyż najwidoczniej wyjątkowo im się śpieszyło, by dokonać konsumpcji.

Niestety, ochroniarz sklepowy nie uważał podobnie i zablokował kobietom wyjście. Panie zaczęły się szarpać z mężczyzną, który jednak szybko otrzymał wsparcie ze strony policji. Każda z kobiet w momencie zatrzymania miała 2 promile alkoholu. Za kradzież rozbójniczą grozi im do 10 lat więzienia.







Uczciwy ZŁODZIEJ?! Żeby nie utrudniać pracy POLICJI zostawił na miejscu przestępstwa swój…

Uczciwy ZŁODZIEJ?! Żeby nie utrudniać pracy POLICJI zostawił na miejscu przestępstwa swój…

6 września, w okolicach godz. 19, 58-latka wracała do swojego domu na Bałutach. Gdy weszła na klatkę spostrzegła, że do bloku wszedł za nią mężczyzna. Kobieta chciała go przepuścić przed siebie, gdy nagle poczuła szarpnięcie. Mężczyzna wszedł do klatki i zaczął się szarpać z kobietą. Po tym jak poszkodowana upadła, zabrał jej torbę z dokumentami, telefonem i kartą bankomatową.

Na jego nieszczęście, podczas ucieczki zgubił telefon i dowód osobisty. Był zresztą znany kryminalnym z Łodzi, gdyż w przeszłości dopuszczał się podobnych przestępstw. Policjanci doskonale wiedzieli gdzie szukać złodzieja i znaleźli go szybko na terenie pobliskiej kamienicy, gdzie ukrywał się na strychu. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami twierdził, że chce trafić do aresztu. Za recydywę grozi mu do 15 lat więzienia.