wtorek, Grudzień 11



Miał lecieć do PRACY, ale skusił się na IMPREZĘ u NIEZNAJOMEGO. Co się stało później jest…

Miał lecieć do PRACY, ale skusił się na IMPREZĘ u NIEZNAJOMEGO. Co się stało później jest…

Do rozboju doszło na warszawskim Mokotowie. 34-latek przyjechał do Warszawy, by odlecieć stamtąd samolotem do pracy za granicą. W międzyczasie poznał 36-latka, który namówił go na zmianę planów. Mężczyzna zaprosił go do domu na imprezę. W trakcie spotkania, 34-latek dostał butelką w głowę, a następnie zostało mu odebrane jego mienie, w skład którego wchodził smartfon, laptop, 450 zł, łańcuszek oraz zegarek.

Poszkodowanemu udało się zbiec i uciec z mieszkania napastnika. Szybko wezwał na pomoc dzielnicowych z Mokotowa. Gdy funkcjonariusze dotarli do mieszkania agresora, ten zaprzeczył, że takie zdarzenie w ogóle miało miejsce. Policjanci nie dali jednak wiary jego opowieści i postanowili przeszukać mieszkanie. Szybko znaleźli skradzione przedmioty.

Sprawca, 36-letni Patryk M. trafił do aresztu. Został mu przedstawiony zarzut rozboju, za który grozi mu do 12 lat więzienia.







MATKA zmuszała do KRADZIEŻY swoje DZIECI?! Uszłoby im na SUCHO, gdyby…

MATKA zmuszała do KRADZIEŻY swoje DZIECI?! Uszłoby im na SUCHO, gdyby…

Trzy kobiety podejrzane są o kradzież w placówce handlowej przy ul. Kasprowicza  w Warszawie. W ciągu kilku dni, rodzina przychodziła do sklepu, by oglądać drogie kosmetyki i sprawdzać zapachy perfum. Zwróciło to uwagę pracowników drogerii, gdyż cyklicznie powtarzały te same czynności. Za każdym razem, gdy kobiety odwiedzały drogerię, na koniec dnia ilość towaru, który ubył z półek sklepowych nie zgadzała się z utargiem. Pracownicy postanowili sprawdzić zapis monitoringu. Okazało się, że matka z dwiema córkami podczas „testowania” kosmetyków, postanowiła część z nich zachować dla siebie bez płacenia.

Policjanci z komisariatu na Bielanach zatrzymali już kobiety i przedstawili im zarzut kradzieży. Łącznie straty oszacowano na 1200 zł. Rodzinie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.







TRZY PROMILE i rzucił się na RODZICA! Musisz to ZOBACZYĆ [VIDEO]

TRZY PROMILE i rzucił się na RODZICA! Musisz to ZOBACZYĆ [VIDEO]

W zeszłą środę, w jednym z domów Bielsku-Białej było bardzo blisko tragedii. Dwóch mężczyzn wspólnie piło alkohol w jednym z domów przy ul. Górskiej. Niestety, alkohol nie był dobrym doradcą i szybko wywiązała się między nimi kłótnia na tle rozliczeń finansowych. Wówczas 32-letni napastnik zaatakował swojego ojczyma nożem, zadając mu cios w plecy.

Pokrzywdzony trafił do szpitala w stanie ciężkim. Po przebadaniu alkomatem sprawcy, badanie wykazało prawie 3 promile alkoholu w jego krwi. Sędzia podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny ze względu na okoliczności sprawy. To już nie pierwszy tego rodzaju wybryk w jego kartotece. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu dożywocie.

vid: Śląska Policja







Zaskakujący finał REMONTU! Chciała przebudować swoją SUSZARNIĘ a znalazła…

Zaskakujący finał REMONTU! Chciała przebudować swoją SUSZARNIĘ a znalazła…

W piątek, w miejscowości Gruszka Zaporska w gminie Radecznica, jedna z mieszkanek dokonała dość niecodziennego odkrycia. Otóż podczas prac remontowych na terenie swojej działki odkryła pocisk długości ok. 30 cm w nieużytkowanej suszarni tytoniu. Natychmiast zadzwoniła na policję i na miejsce szybko został wysłany patrol saperski.

Miejsce odnalezienia niewybuchu zostało zabezpieczone przed osobami postronnymi. Gdy wojskowi saperzy dotarli na miejsce, przewieźli pocisk w bezpiecznie miejsce, gdzie został on unieszkodliwiony.

Policja przestrzega, że przy znalezieniu jakiejkolwiek części broni, czy pocisku z czasów drugiej wojny światowej, należy niezwłocznie zawiadomić policję. Szczególnie należy powstrzymać się przed wszelkiego rodzaju przenoszeniem, dotykaniem i samodzielnym rozbrajaniem niebezpiecznych przedmiotów.