wtorek, Grudzień 11



Nieudolny złodziej próbował uciec z kraju z powodu 200 zł?!

Nieudolny złodziej próbował uciec z kraju z powodu 200 zł?!

18-latek podejrzany o kradzież rozbójniczą na pracowniku ochrony w końcu zatrzymany. Mężczyzna wymykał się śledczym od  marca tego roku. Według informacji policji, podejrzany próbował ukraść perfumy w jednym z marketów na terenie Malborka. Gdy złapał go ochroniarz, mężczyzna zaczął się rzucać i atakować, po czym udało mu się uciec, jednak bez łupu. Perfumy, które chciał ukraść były o wartości 209 zł.

Napastnik został zatrzymany na lotnisku w Gdańsku, gdy próbował wylecieć z kraju. Oprócz nieudolnej kradzieży w malborskim markecie, 18-latek jest również podejrzewany o kradzież tabletu o wartości 700 zł i oszustwa na 370 zł. Śledczy przedstawili mężczyźnie zarzuty. Grozi mu do 10 lat więzienia.







Robił sobie sałatki z narkotyków?! Niesamowita historia z Żoliborza!

Robił sobie sałatki z narkotyków?! Niesamowita historia z Żoliborza!

Do nietypowego odkrycia doszło w jednym z mieszkań na Żoliborzu. W mieszkaniu 58-latka policjanci znaleźli 21 krzewów konopi indyjskich oraz amfetaminę. Mężczyzna został zatrzymany, a następnie przewieziony do komisariatu na Żoliborzu.

Podczas składania wyjaśnień, 58-latek twierdził, że nie handlował roślinami, a uprawiał je tylko na własny użytek. Z liści konopi robił sobie natomiast sałatki.  Mężczyźnie przedstawiono zarzut posiadania środków odurzających oraz uprawię konopi. Grozi mu do 3 lat więzienia.







Przyjechał z Czech, żeby kraść w Polsce? Policja szukała go miesiącami!

Przyjechał z Czech, żeby kraść w Polsce? Policja szukała go miesiącami!

Do nieortodoksyjnej kradzieży doszło w jednym z zakładów optycznych w Wodzisławie. 8 maja do sklepu wszedł mężczyzna i niezauważony zabrał 12 sztuk okularów różnych marek po czym opuścił salon. Śledczy zebrali dowody oraz przesłuchali personel sklepu, dzięki czemu udało się policjantom sporządzić portret mężczyzny. Na trop Czecha wpadli dopiero 18 lipca, gdy doszło do kolejnej kradzieży w salonie optycznym. Kryminalni z pomocą czeskiej policji ustalili tożsamość mężczyzny.

W zeszły czwartek mężczyzna został w końcu ujęty. Jedna z pracownic zakładu optycznego, mimo upływu kilku miesięcy, zapamiętała podejrzanego i gdy po raz kolejny zjawił się w salonie, szybko powiadomiła policję. Straty oszacowano na 4,5 tys. zł. 31-letni obywatel Czech został zatrzymany. Przedstawiono mu dwa zarzuty kradzieży. Obecnie przebywa w areszcie. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.







Poród na dworcu?! Szokująca historia!

Poród na dworcu?! Szokująca historia!

Dwóch policjantów z Oddziału Prewencji Policji w Warszawie wykazało się podczas służby patrolowej na dworcu kolejowym Warszawa Śródmieście. Nagle usłyszeli krzyk kobiety, która wysiadła z mężem z pociągu. 33-latka zaczęła nagle rodzić na peronie. Policjanci szybko zareagowali, ustalili, że pogotowie jest już w drodze, toteż zajęli się odgradzaniem kobiety od pasażerów.  Na podłodze rozłożyli ręcznik, a jedna z kobiet użyczyła im swój szal w celu osłonięcia kobiety. Po dwóch minutach akcji porodowej na świat przyszła dziewczynka.

Sierżant Konrad Malantowicz i Roman Jaworski zasłużyli na wyrazy uznania za swoją szybką reakcję. Jak opowiadali, nigdy jeszcze się nie spotkali z podobną sytuacją.