środa, Sierpień 15



Oto człowiek, który zwalczał największych mafiozów narkotykowych w Polsce!

Oto człowiek, który zwalczał największych mafiozów narkotykowych w Polsce!

Dariusz Loranty w swoim wywiadzie z cyklu „Loranty przesłuchuje” dziś na kanapę zaprosił jednego z najbardziej znanych publicznie oficerów zwalczających przestępczość narkotykową w Polsce. Dziś już były oficer Centralnego Biura Śledczego, Jacek Wrona komentuje sprawy związane z bezpieczeństwem w szczególności w zakresie terroryzmu międzynarodowego jak i przestępczości zorganizowanej, prowadzi różne szkolenia, prelekcje. Również głosi … Słowo Boże, gdyż w Jego rodzinie – licznej rodzinie – miał miejsce CUD. Jego córka Gloria Maria została uzdrowiona za wstawiennictwem Jana Pawła II. Wydarzenie to, było jednym z dowodów świętości w procesie beatyfikacyjnym – św. Jana Pawła II. Jest mężem Asi Wrona i ojcem sześciorga dzieci. Autor ponad 10 książek.

Wrona mówi wprost:

Całe życie zafascynowany byłem zwalczaniem przestępczości narkotykowej (…) Narkotyki to taki mój konik (…)

Dzięki CBŚ zostało w trakcie jednej sprawy zatrzymano ponad 1000 osób (…) CBŚ było bardzo efektywne (…)

POSŁUCHAJ NAPRAWDĘ CIEKAWEJ ROZMOWY:

 

 







Masakra! Dyktator Kim Dzong Un zaraził wirusem aż 150 państw

Masakra! Dyktator Kim Dzong Un zaraził wirusem aż 150 państw

Okazuje się, że Kim Dzong Un stoi za globalnym atakiem hakerów. Korea Północna odpowiada bezpośrednio za zarażenie setek tysięcy komputerów. Amerykanie twierdzą, że mają dowody, które pogrążą Pjongjang.

Złośliwe oprogramowanie WannaCry zainfekowało 300 tysięcy komputerów w 150 krajach. Do tej pory tylko podejrzewano Koreańczyków z Północy o zorganizowanie ataku, który sparaliżował wiele instytucji i firm, a także szpitali. Teraz USA twierdzą, że mogą to udowodnić – informuje BBC News.

– Korea Północna musi zostać pociągnięta do odpowiedzialności – domaga się doradca prezydenta USA do spraw bezpieczeństwa wewnętrznego Thomas Bossert. Szkody wywołane atakiem hakerów Kim Dzong Una były ogromne. Europol mówił o miliardach euro strat.

– W miarę jak czynimy internet bezpieczniejszym, będziemy ścigać tych, którzy czynią nam krzywdę lub grożą, niezależnie od tego, czy działają w pojedynkę, czy w imieniu organizacji przestępczych lub wrogich narodów – podkreślił Bossert. Globalny atak miał miejsce w maju 2017 roku. Pjongjang już wcześniej wykorzystywał umiejętności swoich hakerów. W 2014 roku celem stała się wytwórnia filmowa Sony Pictures.

fdr/telewizjarepublika.pl







UWAGA! Naukowcy przestrzegają, że wydobycie gazu ziemnego zanieczyszcza wodę pitną!

UWAGA! Naukowcy przestrzegają, że wydobycie gazu ziemnego zanieczyszcza wodę pitną!

Wiele przeprowadzonych w Teksasie badań wykazało występowanie szkodliwych bakterii w wodach gruntowych w pobliżu miejsc wydobycia gazu ziemnego. Naukowcy z University of Texas w Arlington wykazali, że niektóre bakterie mogą żyć w wodzie, która została zanieczyszczona chemikaliami biorącymi udział w wydobyciu gazu ziemnego.

 

Kevin Schug, dyrektor w Laboratorium Współpracy Laboratoryjnej ds. Analiz Środowiskowych i Naprawczych ostrzegł przed możliwym zagrożeniem. „Nasze najnowsze opublikowane badania ujawniły, że szkodliwe bakterie mogą być dość powszechne w wodach gruntowych w Teksasie, szczególnie w wodach, które zawierają chemiczne zanieczyszczenia [związane z odwiertami]”.

Dzięki badaniom wykazano ścisły związek pomiędzy jakością wód podziemnych, a zbiorowiskami bakterii w pobliżu miejsc wydobycia ropy i gazu. Okazuje się, że występujące w tym środowisku bakterie stają się niezwykle odporne, dlatego mogą być oporne na antybiotyki i różnego rodzaju metody dezynfekcji, jak chlorowanie. Mimo, że firmy wydobywające gaz ziemny stosują specjalne betonowe uszczelnienia i prezentują się jako dbające o środowisko, bakterie przenikają do wody pitnej i trują mieszkańców.

Zamieszkujący w pobliżu odwiertów ludzie skarżyli się na wysypkę skórną, problemy z oddychaniem oraz problemy jelitowo-żołądkowe. To było podstawą do rozpoczęcia badań, które tylko potwierdziły podejrzenia o skażeniu.

hsja/swiato-podglad.pl







Zatrzymali prezesa, wiceprezesa i … Zobacz ile ukradli !

Zatrzymali prezesa, wiceprezesa i … Zobacz ile ukradli !

Agenci CBA z Delegatury w Krakowie zatrzymali założyciela i prezesa znaczącego inwestora na rynku nieruchomości, członka zarządu developera, prezesa zarządu spółki Małopolskie Dworce Autobusowe, wiceprezesa zarządu małopolskiej fundacji i biznesmena. Śledztwo CBA dotyczy korzyści majątkowych na 1 mln 170 tys. zł

Krakowska Delegatura CBA, w wyniku własnej pracy operacyjnej prowadzonej od ponad roku zgromadziła materiał dowodowy uzasadniający wejście postępowania w fazę ad personam – w dwóch wątkach korupcyjnych na dużą skalę.

Delegatura CBA w Krakowie na podstawie zgromadzonych materiałów prowadzi śledztwo w sprawie podejmowania się w okresie listopad 2015/ grudzień 2016 roku pośrednictwa w załatwieniu spraw w zamian za korzyści majątkowe i powoływaniu się na wpływy w instytucjach państwowych oraz samorządowych województwa małopolskiego oraz udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne w związku z pełnieniem tych funkcji.

Śledztwo CBA, w tych dwóch wątkach, dotyczy korzyści majątkowych w sumie na kwotę 1 170 000 zł.

Agenci CBA zatrzymali dziś na terenie woj. małopolskiego Grzegorza K. wiceprezesa zarządu fundacji, w Krakowie Marcina F. prezesa zarządu spółki Małopolskie Dworce Autobusowe i biznesmena Grzegorza F., a w Warszawie członka zarządu developera oraz biznesmena założyciela, prezesa znaczącego inwestora na rynku nieruchomości, zarządzającego inwestycją międzynarodowych funduszy w firmę developerską.

Zatrzymani przez CBA usłyszą zarzuty w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach.

Funkcjonariusze CBA zabezpieczają dokumenty i dane elektroniczne w blisko 40 miejscach – mieszkaniach, firmach i biurach w Warszawie, w Kielcach i woj. małopolskim.

Piotr Kaczorek, CBA