sobota, Grudzień 22



Po prostu masakra! Próbował zgwałcić kobietę, gdy obok siedziała jego … żona!

Po prostu masakra! Próbował zgwałcić kobietę, gdy obok siedziała jego … żona!

Sprawą żyją miliony Amerykanów, wiadomość jest jedną z najczęściej podawanych w mediach. 34-latek został aresztowany w USA. Mężczyźnie postawiono zarzut napaści seksualnej w trakcie nocnego lotu.

Według władz mężczyzna ma czasową amerykańską wizę. Został aresztowany zaraz po tym, jak samolot z Las Vegas wylądował w Detroit. 22-letnia kobieta obudziła się z ręką mężczyzny w swoich spodniach. Bluzkę miała rozpiętą. Pasażerka poderwała się z miejsca i pobiegła do ochrony lotu. Dostała inne miejsce w samolocie.

Mężczyźnie nie przeszkadzało nawet to, że tuż obok siedziała jego żona. Zgodnie ze słowami prokurator Amandy Jawad, przybysz z Indii zajął miejsce między dwoma kobietami. Świadkowie potwierdzili wydarzenia na pokładzie – informuje Fox News. – Dwóch uczestników lotu powiedziało śledczym, że ofiara płakała i że jej bluzka była rozpięta, podobnie jak spodnie, kiedy zgłosiła atak – powiedziała pani prokurator.

Napastnik nie przyznaje się do winy, wspiera go żona. Mężczyzna tłumaczy, że niczego nie pamięta, bo wziął tabletkę i zapadł w bardzo głęboki sen. Napastnik to obywatel Indii, który mieszka w Stanach Zjednoczonych.

Źródło: o2.pl





W Małopolsce spłonął autobus szkolny i szkoła. Celowe podpalenie

W Małopolsce spłonął autobus szkolny i szkoła. Celowe podpalenie

Pożar szkoły w Małopolsce. Najpierw zapalił się autobus zaparkowany obok budynku. Czy było to celowe podpalenie ?

Pożar wybuchł w szkole w Ilkowicach w gminie Żabno w Małopolsce Najpierw zapalił się autobus zaparkowany obok budynku. Potem ogień przeniósł się na dach budynku. Na miejscu cały czas pracują strażacy. W budynku – poza szkołą – mieści się też przedszkole.

Dach szkoły zajął się od ognia z autobusu, który był zaparkowany przed budynkiem. Nie wiadomo jednak, czy doszło do samozapłonu, czy do celowego podpalenia.

dr/RMF FM





MASAKRA! Imprezowała całą noc i nagrała swoją … śmierć! ZOBACZ!

MASAKRA! Imprezowała całą noc i nagrała swoją … śmierć! ZOBACZ!

Do zdarzenia doszło w nocy 29 czerwca. 24-letnia Dasza Medwiediewa i jej 16-letnia koleżanka Sofia Magerko podróżowały samochodem. W czasie jazdy urządziły sobie imprezę. Na nagraniu, które trafiło do sieci widać, że dziewczyny spożywają alkohol i świetnie się bawią. Postanowiły więc uwiecznić na filmie wszystko to, co działo się w ich samochodzie. 

W pewnym momencie młodsza z dziewczyn straciła panowanie nad autem. Uderzyła w latarnię, a następnie wjechała do rowu. 16-latka zginęła na miejscu, a jej koleżanka zmarła w drodze do szpitala. Moment tragedii zarejestrował telefon komórkowy, który cały czas nagrywał urządzoną w samochodzie imprezę. Na filmie widać, jak w pewnym momencie ekran robi się czarny. Słychać tez rozmowy osób, które zjawiły się na miejscu chwilę po wypadku. – W środku jest martwa dziewczyna – powiedział jeden ze świadków.

ZOBACZ:

hsj/The Independent





Nowe fakty ws. tragedi w Tryńczy. ZOBACZ co ustaliła prokuratura!

Nowe fakty ws. tragedi w Tryńczy. ZOBACZ co ustaliła prokuratura!

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Marta Pętkowska poinformowała o najnowszych ustaleniach w związku z okolicznościami, w jakich doszło do tragicznego wypadku w Tryńczy. Zdaniem śledczych, za kierownicą siedział właściciel auta.

Do wypadku doszło 25 grudnia, w okolicach godziny 21. Daevo tico, którym podróżowało pięć młodych osób widziane było na stacji benzynowej około 20.30. O 20.57 po raz ostatni odnotowano aktywność telefonów komórkowych ofiar.

Samochód miał wgniecenia na dachu i masce – najprawdopodobniej zjechał z drogi, koziołkował i wpadł do rzeki Wisłok, która w tym miejscu ma ok. 3 m głębokości. Do wypadku miała przyczynić się nadmierna prędkość i zły stan techniczny pojazdu.

– W sprawie nie pojawiło się nic przełomowego, ale postanowiliśmy przyjąć wersję, że kierowcą był właściciel auta. Od początku nie sądziliśmy, by dziewczęta prowadziły, a z całą pewnością wiemy, że kolega właściciela, 27-letni Bogusław, był nietrzeźwy. Naszym zdaniem, najbardziej logiczna wersja jest taka, że to właśnie 24-letni Sławomir siedział za kierownicą. – powiedziała Pętkowska w rozmowie z Wirtualną Polską.

sj/wp.pl