poniedziałek, Grudzień 10



Przyjechał z Czech, żeby kraść w Polsce? Policja szukała go miesiącami!

Przyjechał z Czech, żeby kraść w Polsce? Policja szukała go miesiącami!

Do nieortodoksyjnej kradzieży doszło w jednym z zakładów optycznych w Wodzisławie. 8 maja do sklepu wszedł mężczyzna i niezauważony zabrał 12 sztuk okularów różnych marek po czym opuścił salon. Śledczy zebrali dowody oraz przesłuchali personel sklepu, dzięki czemu udało się policjantom sporządzić portret mężczyzny. Na trop Czecha wpadli dopiero 18 lipca, gdy doszło do kolejnej kradzieży w salonie optycznym. Kryminalni z pomocą czeskiej policji ustalili tożsamość mężczyzny.

W zeszły czwartek mężczyzna został w końcu ujęty. Jedna z pracownic zakładu optycznego, mimo upływu kilku miesięcy, zapamiętała podejrzanego i gdy po raz kolejny zjawił się w salonie, szybko powiadomiła policję. Straty oszacowano na 4,5 tys. zł. 31-letni obywatel Czech został zatrzymany. Przedstawiono mu dwa zarzuty kradzieży. Obecnie przebywa w areszcie. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.







Poród na dworcu?! Szokująca historia!

Poród na dworcu?! Szokująca historia!

Dwóch policjantów z Oddziału Prewencji Policji w Warszawie wykazało się podczas służby patrolowej na dworcu kolejowym Warszawa Śródmieście. Nagle usłyszeli krzyk kobiety, która wysiadła z mężem z pociągu. 33-latka zaczęła nagle rodzić na peronie. Policjanci szybko zareagowali, ustalili, że pogotowie jest już w drodze, toteż zajęli się odgradzaniem kobiety od pasażerów.  Na podłodze rozłożyli ręcznik, a jedna z kobiet użyczyła im swój szal w celu osłonięcia kobiety. Po dwóch minutach akcji porodowej na świat przyszła dziewczynka.

Sierżant Konrad Malantowicz i Roman Jaworski zasłużyli na wyrazy uznania za swoją szybką reakcję. Jak opowiadali, nigdy jeszcze się nie spotkali z podobną sytuacją.

 







Broń, narkotyki i międzynarodowy pościg! Historia jak z Hollywood! [VIDEO]

Broń, narkotyki i międzynarodowy pościg! Historia jak z Hollywood! [VIDEO]

W pasjonującym, transgranicznym pościgu mieli okazję uczestniczyć policjanci z jastrzębskiej komendy. We wtorek, ok. 2.30 funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę mazdy. Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany. Gdy jeden z mundurowych wydał mu polecenie, by zgasił silnik i wysiadł z auta, mężczyzna uruchomił auto i zaczął uciekać. Funkcjonariusze rzucili się w pościg, który przeniósł się na teren Czech. Ostatecznie, mężczyzna został ujęty na terenie naszych południowych sąsiadów w miejscowości Tarnovice. 29-latek wciąż próbował uciekać, aczkolwiek został szybko unieszkodliwiony przez policjantów, a następnie przekazany czeskiej policji. Podczas zatrzymania, funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie broń gazową oraz środki odurzające.

Wczoraj 29-latek został przekazany przez czeską policję jastrzębskim kryminalnym, a następnie przewieziony do Zakładu Karnego w Cieszynie. 29-latkowi przedstawiono zarzut czynnego oporu oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Grozi mu do 5 lat oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.







Pokłócili się i doszło do TEGO?! Przerażający finał sprzeczki

Pokłócili się i doszło do TEGO?! Przerażający finał sprzeczki

Do tragedii doszło w okolicach Tarczyna. Policjanci otrzymali zgłoszenie od oficera dyżurnego o tym, że muszą pilnie udać się do jednej z miejscowości na terenie gminy. Na miejscu w jednym z pomieszczeń mieszkalnych znaleźli 70-letnie mężczyznę leżącego na podłodze. Policjanci natychmiast podjęli reanimację, aczkolwiek niestety nie udało się im uratować jego życia.

W trakcie czynności, policjanci zatrzymali spokrewnionego z mężczyzną 46-latka. Według ustaleń funkcjonariuszy między mężczyznami mogło dojść do kłótni, a nawet bójki. Postępowanie wyjaśni czy to zdarzenie mogło mieć wpływ na śmierć 70-latka.