poniedziałek, Grudzień 24



Przysypany górnik zostawił… Ta historia chwyta za serce!

Przysypany górnik zostawił… Ta historia chwyta za serce!

Rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej, poinformował, że przy ciele jednego z górników odnaleziono karteczkę, którą napisał do swojej żony. 

Do tj pory udało się uratować dwóch górników, a dwóch odnaleziono martwych. Przy jednym znaleziono karteczkę, którą adresował do żony. Obecnie to co napisał jest objęte tajemnicą. Z drugiej strony ta historia wywołuje ogromne wzruszenie.

List napisał 38-letni górnik. Władze kopalni postanowiły uszanować prywatność i nie mówić o treści karteczki.

Ratownicy wciąż walczą o życie swoich przysypanych kolegów. Choć sytuacja nie napawa optymizmem, to rodziny cały czas czekają na dobre wieści.

źródło: fakt.pl





Nietypowe włamanie!  Nie chciał nic ukraść, włamał się po to, żeby….

Nietypowe włamanie! Nie chciał nic ukraść, włamał się po to, żeby….

Rok więzienia grozi 47-latkowi ze Szczytna za naruszenie miru domowego. Pijany mężczyzna włamał się do pokoju i położył do łóżka. Gdy się obudził sam był w szoku i nie wiedział jak się tam znalazł. 

Gdy intruz wszedł do mieszkania, nikogo tam nie było. Nie chciał nic ukraść, tylko odpocząć. Gdy usnął, do mieszkania wróciła, właścicielka. 57-latka była przerażona widokiem, który zastała. Otwarte drzwi potłuczona szyba i obcy mężczyzna w łóżku.

Kobieta zadzwoniła na policję. Włamywacz tłumaczył się, że nic nie pamięta. Grozi mu rok więzienia.

źródło: fakt.pl

 





Pielęgniarka próbowała ZABIĆ czwórkę niemowląt. Wszystko zostało nagrane (WIDEO)

Pielęgniarka próbowała ZABIĆ czwórkę niemowląt. Wszystko zostało nagrane (WIDEO)

Do dramatycznego zdarzenia doszło w Rio de Janeiro. Nagranie pochodzi ze stycznia 2018 roku. Widać na nich jak pielęgniarka podchodzi do inkubatorów i odcina cewki, potem odchodzi. 41-letnia kobieta została aresztowana pod zarzutem próby zabójstwa czwórki niemowląt. 

źródło: Daily Mail, YouTube





Pijany jechał po wódkę i spowodował wypadek! TO co powiedział policjantom SZOKUJE

Pijany jechał po wódkę i spowodował wypadek! TO co powiedział policjantom SZOKUJE

Pijany mężczyzna spowodował wypadek, we krwi miał dwa i pół promila alkoholu. -Alkohol się skończył to mus było jechać do sklepu- wybełkotał policji pijany kierowca.

41-letni Marek W. z Gorenia Dużego (woj. kujawsko-pomorskie) imprezował ze swoimi znajomymi, gdy brakło alkoholu zaoferował się, że pojedzie do sklepu. Problem w tym, że był już mocno pijany. Nieodpowiedzialnego ojca miał pilnować jego 13-letni syn, który wsiadł z nim do auta.

Podróż pijanego skończyła się dosyć szybko. Półtora kilometra od domu Marek W. zderzył się z jadącym z naprzeciwka volkswagenem, a następnie wypadł z drogi i zawisł bokiem na płocie.

Jak stwierdzili policjanci w rozmowie z portalem se.pl „cud, że skończyło się na stłuczeniach i siniakach”.

Marek W. trafił za kratki, wkrótce stanie przed sądem. Mężczyzna nie miał prawa jazdy, stracił dokument kilka miesięcy temu za jazdę po pijanemu.

źródło: se.pl