środa, Maj 23



Rzeźnia na przejeździe kolejowym w Opolu. Wielu zabitych!

Rzeźnia na przejeździe kolejowym w Opolu. Wielu zabitych!

Cztery osoby zginęły w wypadku, do którego doszło w podmiejskiej dzielnicy Opola – Chmielowicach (województwo opolskie). Jak dowiedział się Fakt24, samochód osobowy wjechał na przejazd kolejowy i zderzył się z nadjeżdżającym szynobusem. Wszystkie ofiary śmiertelne podróżowały samochodem.

Volkswagenem Passatem, który wjechał na tory i zderzył się z szynobusem podróżowało czterech pasażerów – żadne z nich nie przeżył wypadku. Pasażerowie szynobusa wyszli z kolizji bez szwanku.

Na miejscu pracuje 9 zastępów straży pożarnej, którzy zabezpieczają miejsce zdarzenia.




 Źródło: radio.opole.pl



UWAGA! 1 marca w Polsce będzie najmroźniejszym rankiem w XXI wieku! PRZYGOTUJ SIĘ!

UWAGA! 1 marca w Polsce będzie najmroźniejszym rankiem w XXI wieku! PRZYGOTUJ SIĘ!

– Ma być czyste niebo i mała prędkość wiatru. 1 marca może być najmroźniejszym rankiem w XXI wieku i przebić rekord -31 stopni Celsjusza z 17 marca 2013 roku – mówi Wirtualnej Polsce łowca mrozu i meteo pasjonat Arnold Jakubczyk.

– Wyjątkowy mikroklimat odkryłem podczas przejażdżki na rowerze w sierpniu 2012 roku. Od tamtej pory moją pasją jest prowadzenie tu badań i obserwowanie klimatu – mówi Wirtualnej Polsce Jakubczyk. Przekonuje, że w Kotlinie mrozy występują nawet w lipcu i jest to prawdziwy polski biegun zimna.

 „Zgodnie z prognozami średnia temperatura w regionie może wynieść około -25 stopni Celsjusza. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że w naszym biegunie zimna będzie około 5-10 stopni Celsjusza chłodniej, możemy spodziewać się pobicia rekordu XXI wieku, który wynosi -31. Będzie to przy okazji najzimniejsza noc tej zimy” – zapewnia.

Według łowcy mrozu już za kilka dni czeka nas niewielkie ocieplenie, ale zdecydowanie „zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa” i mrozy wrócą. „Zimy są coraz cieplejsze, a mimo to wciąż padają ciekawe rekordy. Najzimniejszy dzień w tym sezonie to 6 i 26 lutego – po minus 25.9 stopni Celsjusza. Nieco zimnej było wczoraj w Morskim Oku -28.5, ale luty jeszcze się nie skończył” – podkreśla. O wszystkich ciekawych zjawiskach i odkryciach Jakubczyk na bieżąco informuje również na swojej stronie internetowej i facebookowym profilu Biegun zimna Kotliny Orawsko-Nowotarskiej.

sks/wp.pl







UWAGA! Jeśli ją widziałeś, zgłoś się na policję!

UWAGA! Jeśli ją widziałeś, zgłoś się na policję!

​Krakowska policja poszukuje zaginionej 19-latki. Dominika Bereta ostatni raz widziana była 17 lutego tego roku około godz. 17.30 w rejonie os. Jagiellońskiego w Krakowie.

 

Nastolatka ma 170 centymetrów wzrostu i waży 80 kilogramów,  ma owalną twar, ma oczykoloru niebieskiego oraz ciemnobrązowe włosy.

W dniu zaginięcia ubrana była w jasnoszarą kurtkę oraz czarne getry. Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje o zaginionej, proszone są o kontakt z VII komisariatem policji w Krakowie pod numerem telefonu (12) 61 52 911.




sj/policja.pl




Masakra! Mężczyźni z pomocy humanitarnej zamiast pomagać kobietom syryjskim … gwałcili je!

Masakra! Mężczyźni z pomocy humanitarnej zamiast pomagać kobietom syryjskim … gwałcili je!

Syryjskie kobiety są wykorzystywane seksualnie przez mężczyzn, którzy zajmują się dystrybucją pomocy humanitarnej w imieniu ONZ i organizacji charytatywnych – podaje dziś BBC. Pomimo ostrzeżeń o nadużyciach sprzed trzech lat, nowy raport pokazuje, że ta bulwersująca sytuacja nadal ma miejsce na południu kraju.

ONZ i organizacje charytatywne jednoznacznie zakomunikowały, że nie tolerują wyzysku. Organizacja Narodów Zjednoczonych informuje, że do ONZ docierają kolejne sygnały o nadużyciach, a organizacja podjęła działania zmierzające do przeciwdziałania wykorzystywaniu kobiet.

Jedna z osób pracujących na miejscu w rozmowie z BBC poinformowała, że niektóre agencje humanitarne „przymykają oko” na wyzysk, ponieważ pomoc osób trzecich i lokalnych urzędników jest niezbędna. To często jedyny sposób, by uzyskać pomoc w tych częściach Syrii, do której międzynarodowi pracownicy nie mieli dostępu – mówi.

Pracownicy organizacji charytatywnych powiedzieli BBC, że wyzysk jest tak rozpowszechniony, że niektóre syryjskie kobiety odmawiają pójścia do centrów dystrybucji. Jedna z pracownic informuje, że „lokalne rady” (np. w Dara czy Al-Kunajtira) oferują kobietom dodatkowe porcje żywności w zamian za stosunek seksualny.

– Oni czasem umyślnie wstrzymują rozdzielanie pomocy, by później wykorzystać seksualnie kobiety – mówi Danielle Spencer, która pracowała w Syrii w latach 2014-2015. Jak podkreśla w rozmowie z portalem, kobiety mieli wykorzystywać seksualnie Syryjczycy. Kobieta zaznaczyła, że problem za powszechny można uznać już od siedmiu lat, ale wciąż wydaje się on być ignorowany.

sjsk/Polskie Radio