środa, Maj 23



UWAGA! Zagrożenie. Śmiertelne choroby wracają do Polski!

UWAGA! Zagrożenie. Śmiertelne choroby wracają do Polski!

Ponad 2,5 tysiąca osób odmówiło zaszczepienia swoich dzieci w 2017 r. w Warszawie – wynika z danych Sanepidu. Liczba nieszczepionych maluchów rośnie, dlatego stołeczny ratusz uruchamia dziś kampanię społeczną namawiającą do szczepień, by nie powróciły choroby zakaźne, takie jak odra czy krztusiec.

Od kilku lat w Polsce przybywa osób, które odmawiają szczepienia dzieci. O ile w 2012 r. w stolicy nie zaszczepiono 432 maluchów, o tyle pięć lat później, w 2017 r. już ponad 2,5 tysiąca rodziców odmówiło wykonania szczepień. By zatrzymać ten niepokojący trend, Warszawa rusza z kampanią społeczną, w której będzie namawiać rodziców do szczepień. Ratusz podkreśla, że jeśli ktoś szczepi dzieci, to dba nie tylko o ich zdrowie, ale także o to, żebyśmy znowu masowo nie chorowali na chorobyzakaźne. Dlaczego? Bo gdy odsetek osób zaszczepionych (tzw. wyszczepialność), spadnie poniżej określonego poziomu (w zależności od choroby: 85-95 proc.), przestaje działać tzw. ochrona populacyjna, w której jednostka nieszczepiona jest chroniona przez ludzi wokół (nie „noszą” patogenów, więc nie ma jak ich szerzyć).

Czytaj więcej na http://mamdziecko.interia.pl







UWAGA! Polakom podano SETKI wadliwych szczepionek. SPRAWDŹ SWOJE ZDROWIE!

UWAGA! Polakom podano SETKI wadliwych szczepionek. SPRAWDŹ SWOJE ZDROWIE!

Szczepionki, które prawdopodobnie lekarze świadomie aplikowali swoim pacjentom, były wadliwe lub niepełnowartościowe. Ten wniosek nasuwa się po kontrolach, które przeprowadzali w ostatnich miesiącach inspektorzy farmaceutyczni. Wszystko wskazuje na to, że poszkodowanych osób może być kilkaset. Preparaty były przechowywane w nieodpowiednich temperaturach, co jest niedopuszczalne. Wadliwe środki aplikowano też noworodkom!

Lubuski sanepid planuje złożyć zawiadomienie do prokuratury. – Jestem w szoku. Okrutny brak wyobraźni tych, którzy tak robili – skomentował w „Dzienniku Gazecie Prawnej” Paweł Trzciński, rzecznik prasowy głównego inspektora farmaceutycznego. Jak podali dziennikarze „DGP” w raporcie jest mowa m.in. o 10 placówkach w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie), w których podano wadliwe szczepionki. Sprzęt chłodniczy, w których znajdowały się preparaty, nie nadawał się do użytku.

Ta sprawa jednak nie dotyczy tylko jednego regionu. – Okropnie nas ta sytuacja niepokoi. Problem dotyczy bowiem wielu, o ile nie wszystkich polskich województw – dodał Trzciński. Sprawa może dotyczyć nawet tysięcy szczepionek.

Jak do tej pory ustalono, wadliwe szczepionki podano conajmniej 300 pacjentom. Jednak prawdopodobnie było ich wielokrotnie więcej. Być może aplikowano je z oszczędności, braku wiedzy, lub ze złej woli, bo używano preparatów, które powinny zostać zutylizowane. Niektóre z nich przebywały w temperaturze 20 stopni Celsjusza nawet przez 24 godziny. A przecież źle przechowywana szczepionka – jeśli nie zaszkodzi pacjentowi – to po prostu nie zadziała.

Jakie preparaty znalazły się na liście głównego inspektora farmaceutycznego? Wśród preparatów, które powinny zostać zniszczone, są m.in.: Euvax B, Engerix B, Bexsero, Clodivac, Boostrix, Typhim VI, Verorab. Są to szczepionki m.in. przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, meningokokom, pneumokokom, gruźlicy, tężcowi, wściekliźnie czy ospie wietrznej.

SD/FAKT.24.PL







Masakra! Woźny gwałcił gimnazjalistkę ponad … 40 razy!

Masakra! Woźny gwałcił gimnazjalistkę ponad … 40 razy!

Woźny Ambiorix Rodriguez molestował swoją ofiarę w szkolnej piwnicy. Teraz ofiara gwałtu, mieszkanka Brooklynu obwinia system edukacji. Uważa, że szkoła nie zrobiła nic, aby mężczyzna jej nie skrzywdził.

Uważa, że szkoła musi wziąć na siebie część winy za to, co się stało. Twierdzi, że Rodriguez nigdy nie powinien być zatrudniony. Był dwukrotnie aresztowany za posiadanie narkotyków. Przyłapano go także na piciu alkoholu w pracy. Kobieta obwinia szkołę, że nikt z pracowników nie zwrócił uwagi na tę sytuację.

Koszmar rozpoczął się, gdy gimnazjalistka spotkała 32-letniego woźnego na korytarzu. Zapytał dziewczynkę „dlaczego zawsze tak na niego patrzy”. Później wywierał presję, aby dziewczynka przychodziła do jego prywatnego pokoju w szkolnej piwnicy. Rodriguez dręczył ofiarę przez ponad rok. W tym czasie zgwałcił ją ponad 40 razy – informuje Daily Mail.

Sprawa wyszła na jaw, gdy gimnazjalistka powiedziała o sytuacji nauczycielowi. Rodriguez został skazany za gwałt na nieletniej na 20 lat pozbawienia wolności.







Mózg mafii handlującej z Polakami zatrzymany! ZOBACZ AKCJĘ!

Mózg mafii handlującej z Polakami zatrzymany! ZOBACZ AKCJĘ!

Mózg mafii handlującej z Polakami zatrzymany i aresztowany dzięki współpracy polsko-brytyjskiej. Zorganizowana, międzynarodowa grupa przestępcza zmuszająca naszych obywateli do przymusowej pracy została rozbita wraz z zatrzymaniem jej przywódców EDKA i SASO.

W ubiegłym tygodniu, policjanci Wydziału dw. z Handlem Ludźmi Komendy Głównej Policji oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w ramach wspólnych działań z funkcjonariuszami brytyjskimi z hrabstwa West Yorkshire zatrzymali dwóch polskich obywateli, 51-letniego Edwarda P. ps. EDEK i 33-letniego Franciszka Z. ps. SASO, poszukiwanych przez stronę brytyjską na podstawie Europejskich Nakazów Aresztowania. Okazali się oni przywódcami zorganizowanej grupy przestępczej wyzyskującej do niewolniczej pracy obywateli polskich na terenie Wielkiej Brytanii.

W ramach międzynarodowej pomocy prawnej Prokuratura Koronna Anglii i Walii zwróciła się również do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu o przeprowadzenie m.in. przeszukań mieszkań podejrzanych znajdujących się na terenie Polski. Zatrzymani mężczyźni podejrzani są o handel ludźmi w celu ich wykorzystania w pracach o charakterze przymusowym na terenie Wielkiej Brytanii.

Ofiarami przestępstwa byli obywatele polscy rekrutowani w kraju pod pozorem dobrze płatnej pracy, którą sprawcy mieli im zapewnić po przyjeździe do Wielkiej Brytanii. Na trop przestępstwa policjanci wpadli w  2016 roku, gdy zaczęły do brytyjskich funkcjonariuszy docierać informacje o możliwym wyzysku obywateli polskich. Brytyjska Policja zidentyfikowała kilkanaście potencjalnych ofiar przestępstwa i rozpoczęła intensywną współpracę z policjantami polskimi. W 2016 roku zatrzymano na terenie Wielkiej Brytanii pierwszego podejrzanego w tej sprawie. Brytyjski sąd za popełnione przez niego przestępstwa związane z m.in. z handlem ludźmi skazał go na karę pozbawienia wolności w wymiarze 7 lat. Od tamtego czasu rozpoczęto wspólne polsko-brytyjskie działania operacyjne, których celem było ustalenie pomysłodawców i przywódców grupy.

Czynności koordynowane były przez policjantów Wydziału dw. z Handlem Ludźmi Komendy Głównej Policji jak i przez Oficera Łącznikowego NCA przy Ambasadzie Brytyjskiej w Warszawie. Jako, że część z osób pokrzywdzonych mogła powrócić z Wielkiej Brytanii do Polski, jednocześnie rozpoczęto poszukiwania tych osób. Czynności te były prowadzone w najściślejszej tajemnicy przy bezpośrednim udziale brytyjskich policjantów specjalnie oddelegowanych do Polski.

Przywódcy grupy, podejrzani o jej założenie i kierowanie nią, zbiegli z Wysp Brytyjskich w 2016 roku i od tamtego czasu najprawdopodobniej przebywali na terenie Polski. Skuteczna współpraca zarówno polskiej i brytyjskiej Policji jak i polskiej i brytyjskiej Prokuratury zaowocowała zatrzymaniem obu podejrzanych. W momencie zatrzymania byli całkowicie zaskoczeni, nie domyślali się, ze zostali namierzeni i odszukani przez policjantów.

Sąd zastosował wobec obu podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. W najbliższym czasie zostanie podjęta decyzja w sprawie ewentualnej ekstradycji podejrzanych do Wielkiej Brytanii.

Wydział dw. z Handlem Ludźmi Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji