niedziela, Wrzesień 9



Wypił FLASZKĘ, wziął KIJ BEJSBOLOWY i poszedł po NIEMOWLĘ. Co zdarzyło się PÓŹNIEJ jest…

Wypił FLASZKĘ, wziął KIJ BEJSBOLOWY i poszedł po NIEMOWLĘ. Co zdarzyło się PÓŹNIEJ jest…

O całym zajściu poinformowała policjantów jedna z osób, która widziała napastnika jak wchodził do mieszkania. Na miejsce od razu został wysłany radiowóz. Według zeznać kobiety, mężczyzna miał wejść do mieszkania z kijem bejsbolowym, awanturować się, krzyczeć, po czym wyszedł z wózkiem i ich wspólnym, 5-miesięcznym, dzieckiem.

Mundurowi szybko znaleźli mężczyznę. 22-latek nadal był w posiadaniu kija i nadal był agresywny. Z niejakim trudem policjantom udało się go obezwładnić i odebrać mu dziecko. W organizmie mężczyzny było 1,5 promila alkoholu. Dziecko miało wrócić do matki, aczkolwiek po przebadaniu z kolei jej, alkomat wykazał 1,6 promila. Niemowlę trafiło zatem do centrum pediatrii na badania, a następnie skończy w rodzinie zastępczej. 22-latkowi grozi do 5 lat więzienia.







Podłożył BOMBĘ, żeby mieć SZACUNEK NA ULICY?! MUSISZ TO ZOBACZYĆ! [VIDEO]

Podłożył BOMBĘ, żeby mieć SZACUNEK NA ULICY?! MUSISZ TO ZOBACZYĆ! [VIDEO]

Do eksplozji doszło w poniedziałek. Z informacji, które dotarły do policjantów w Białymstoku wynikało, że do wybuchu doszło w pomieszczeniu administratora jednego z pasaży handlowych w centrum. Znajdował się tam jeden mężczyzna. Jak wyjaśniał, usłyszał wybuch, a następnie zauważył butelki z niezidentyfikowaną cieczą.

Policjantów z Białegostoku wsparli także funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego. Dzięki tej współpracy szybko ustalono, że prawdopodobnie w sprawę zamieszani są pracownicy obiektu. Zatrzymany został 35 i 65-latek. Ten ostatni miał mu podsunąć ten pomyśl. Śledczy jeszcze ustalają jakie były motywacje mężczyzn, aczkolwiek prawdopodobnie jeden z nich chciał odzyskać szacunek innych, a drugi liczył na to, że przyniesie mu to korzyść majątkową. Grozi im do 10 lat więzienia.

 







UKRADŁ 151 KINDER NIESPODZIANEK! O jedno JAJKO za daleko, bo…

UKRADŁ 151 KINDER NIESPODZIANEK! O jedno JAJKO za daleko, bo…

Policjanci dokonali dość nietypowego zatrzymania w okolicach jednego z dyskontów na terenie Sosnowca. Podczas patrolu w centrum miasta, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę wychodzącego szybkim krokiem z jednego z dyskontów spożywczych. Niósł zbiorcze opakowanie czekoladek w kształcie jajek.

Jak się okazało przed chwilą wyniósł je na oczach personelu ze sklepu. Krótki pościg wystarczył, by złapać mężczyznę. Na jego nieszczęście wartość Kinder niespodzianek wyniosła 526,99 zł, czyli o 1,99 więcej niż ustawowa granicy między wykroczeniem a przestępstwem. 26-latek odpowie zatem za przestępstwo i grozić mu może nawet do 5 lat więzienia.







Mógł WYSADZIĆ całą dzielnicę! Ogromny ARSENAŁ miał wykorzystać do…

Mógł WYSADZIĆ całą dzielnicę! Ogromny ARSENAŁ miał wykorzystać do…

Pociski do granatnika, pistolety, zapalniki, lufy karabinowe oraz różnego rodzaju pociski artyleryjskie i naboje. To tylko część zabezpieczonych przez policjantów przedmiotów, jakie znaleziono w dwóch mieszkaniach na terenie Gdańska i Sopotu. Policjanci z Sopotu wraz z mundurowymi z Centralnego Biura Śledczego Policji zrealizowali całą akcję w ciągu kilku ostatnich dni. Broń prawdopodobnie pochodzi z okresu II Wojny Światowej. Część arsenału została zabrana przez saperów w celu zdetonowania w bezpiecznym miejscu.

58-latek, który był właścicielem tych broni nie posiadał żadnych pozwoleń. Twierdził, że wszystkie te przedmioty miały charakter kolekcjonerski. Grozi mu nawet do 8 lat więzienia.