niedziela, Wrzesień 9



Zjechał wprost na RADIOWÓZ! W aucie była trójka DZIECI!

Zjechał wprost na RADIOWÓZ! W aucie była trójka DZIECI!

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego w Siemiatyczach zauważyli na drodze dziwnie zachowujący się pojazd. Kierowca volkswagena zjeżdżał na ich pas z przeciwnego kierunku ruchu. Policjanci musieli gwałtownie hamować, a kierowca wrócił na swój pas dopiero po zapaleniu się policyjnego koguta. Funkcjonariusze następnie zatrzymali auto i postanowili skontrolować kierowcę.

Okazało się, że 34-letni kierowca miał promil alkoholu w organizmie. Nie posiadał także prawa jazdy. Jego żona, która jechała z nim, także była nietrzeźwa. Ponadto, w samochodzie była jeszcze trójka dzieci małżeństwa. Ich sprawą zajmie się sąd.







Dziecko w NAGRZANYM samochodzie?! Co na to RODZICE?!

Dziecko w NAGRZANYM samochodzie?! Co na to RODZICE?!

Policjanci podczas patrolu zauważyli przy jednym z aut kobietę wzywającą pomocy. Okazało się, że w samochodzie zatrzasnęło się 18-miesięczne dziecko, a wszystkie szyby były pozamykane. W ten dzień były aż 32 stopnie! Policjanci bez wahania wybili boczną szybę i wydostali dziewczynkę z auta.

Dziecko dostało się do auta w wyniku zbiegu nieszczęśliwych wypadków. Dziewczynka bawiła się kluczykami i w pewnym momencie zamknęła auto, po czym upuściła kluczyk pod fotelik. W tym samym czasie matka wkładała do bagażnika zakupy.







Chciał przewodzić DZIECI w tym stanie?! Nie uwierzysz w tę historię!

Chciał przewodzić DZIECI w tym stanie?! Nie uwierzysz w tę historię!

Policjanci z drogówki otrzymali zgłoszenie ok. godz. 8. Organizator wyjazdu grupy dzieci zgłosił się do mundurowych z prośbą o sprawdzenie autokaru. Podczas sprawdzenia pojazdu, policjanci skontrolowali także trzeźwość kierowcy. Okazało się, że miał pół promila alkoholu we krwi. Przewoźnik wysłał na miejsce mężczyzny innego kierowcą i cała grupa, choć z opóźnieniem, wyjechała z Chełma.

59-latek odpowie za to przed sądem. Grozi mu nawet do 2 lat pozbawienia wolności.







Uprawiał TRAWKĘ z…trawą! Pomysłowy ogrodnik!

Uprawiał TRAWKĘ z…trawą! Pomysłowy ogrodnik!

Z ustaleń policji wynika, że 32-letni mieszkaniec Lipna miał na swojej posesji 15 krzaków konopi oraz 60 g marihuany i amfetaminy. Co najdziwniejsze, narkotyki uprawiał we własnym, przydomowym ogródku.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty uprawy konopi i posiadania środków odurzających. Zgodnie z prawem, grozić mu może kara nawet do 3 lat więzienia!